Pobiedziński h. Gryf, vel Pobiedzieński, Pobidzieński, Pobidziński, pisali się z Pobiedna (Pobiedno), w ziemi sanockiej, lecz nazwisko wzięli od wsi Pobiedna, w ziemi rawskiej, w pow. bielskim.
Obecnie wieś Pobiedna należy do pow. grójeckiego, w woj. mazowieckim, gm. Nowe Miasto nad Pilicą. Jan 1439 r. wspomniany w aktach krakowskich. Elżbieta, żona Mikołaja Czarnockiego 1465 r.
Jan, podsędek 1512 r., sędzia ziemski sanocki 1521 r., żonaty był z Katarzyną z Bolestraszyc. Piotr, otrzymał 1517 r. wójtostwo we wsi Chodkowice. Feliks sprzedał 1549 r. kopalnie kruszcu. Wacław, podsędek sanocki 1555 r. Andrzej, Piotr, Sebastian i Szymon, bracia rodzeni, dziedzice Pobiedna 1563 r.
Wacław, dziedzic Pisarzowic, podstarości sanocki 1590 r., porucznik w służbie Dymitra Samozwańca, marszałek związku wojskowego, zwanego sapieżyńskim 1611 r., w 1610 r. był wysłany przez Polaków przy Dymitrze do traktowania z hetmanem Żółkiewskim. Andrzej, syn Jerzego i Zofii Żernickiej, dziedzic Pisarzowic 1598 r. Adam, otrzymał 1592 r. młyn we wsi Poryduby, w starostwie horodelskim.
Piotr, elektor 1632 r. z woj. ruskiego. Jan, podsędek sanocki 1635 r. Andrzej, rotmistrz sanocki, żonaty z Zofią z Czarnocina. Samuel, podczaszy sanocki 1660 r. Marcin, wojski samborski 1672 r., a sanocki 1682 r.
Jan żonaty z Eleonorą Humnicką 1738 r. Józef, geometra królewski 1778 r. (Metr. Kor., Zap. i Wyr. Tryb. Lubel., Sigil.). Jan, porucznik wojsk polskich, uczestnik kampanii napoleońskich 1809-1813 (Ks. Wojskowe).
Jedna linia tej rodziny osiedliła się na Litwie, w pow. oszmiańskim i nabyła majątek, który nazwała Pobiedzieńszczyzna. Stanisław, dziedzic Pobiedzieńszczyzny 1571 r. Andrzej z Pobiedna, podstoli nowogrodzki 1661 r. Marcin, podstoli nowogrodzki 1690 r. Stanisław, konfederat olkienicki 1700 r. Józef ożeniony z Ewą Frąckiewicz. Antoni i Józef polegli w powstaniu 1794 r. Antoni, kanonik inflancki 1794 r.
Pobiedzińscy herbu Gryf wylegitymowali się ze szlachectwa 1832 r., zostali zapisany do ksiąg szlachty ówczesnej guberni wileńskiej.
Źródła: Nies.; Urus. t. 14/110.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz